Reputacja pijaka

Czyli dbanie o pozory

Sprzątnie po dobrej imprezie jest jedną z rzeczy których się nauczyłem przez swoje lata chlania było to żeby dbać o swoje pozory bo czymże jest innego niż widok paru worków z butelkami po piwie, wódce i innych rzeczach tak że sąsiedzi przecierają oczy ze zdumienia, początkowo myślałem że to podziw.


Niby żyjemy w świecie gdzie tak naprawdę nikogo nie powinno obchodzić Co robi drugi człowiek ale to nieprawda ludzie nudni, mało przebojowi oraz tacy którzy po prostu są złośliwi ze swojej natury jedno ze swoich podstawowych rzeczy jaką robią jest obgadywanie innych.
A naprawdę widok comiesięcznego ładunku który biorą śmieciarze w postaci butelek po wódzie, piwa oraz innych rzeczach które możliwe że zawierały alkohol jest dla nich bardzo dobrą pożywką, jest to bardzo wdzięczny temat.


I nawet się robiłeś remont, wymieniałeś okna, nie wiem robiłeś coś co po prostu pozwalało by napełnić te worki i jest ten charakterystyczny dźwięk szkła i wystawię przy tym jedno piwo i to może być nawet tylko jedno piwo w całym tym worku to jak oni uznają że skoro czubek jest taki to cała zawartość poniżej również.
Reputacja jest rzeczą którą bardzo długo się buduje i bardzo łatwo traci, oczywiście ktoś mógłby powiedzieć Po cholerę się w ogóle przejmować swoją reputację niech sobie robi co chce jeżeli to nikomu nie przeszkadza to jest ich problem że oni mają wobec tego jakiś negatywne nastawienie.

Dobry wyrzut na pustą już wczorajszą kolekcje to śmietnik w drodze do sklepu po świeżą substancję.
Dobry wyrzut na pustą już wczorajszą kolekcje to śmietnik w drodze do sklepu po świeżą substancję.

Ale wiecie ostatnim razem słyszałem że jeden jakiś mój tam dalszy sąsiad umarł na zawał był bardzo wysportowanym człowiekiem i w ogóle miał pieniądze fajną chatę żony dzieci i tym podobne ale oczywiście musiało się do tego dołożyć to że kiedyś lubił sobie poimprezować nieważne czy to było 30 lat temu i wtedy sobie na przykład ostro grzał z moim starym razem wódeczkę tylko to zostało w pamięci dla ludzi bo ludzie lubią pamiętać negatywne rzeczy. Doszło do tego że dorabiają całą teorię że się przepił wtedy i już cyk nieważne że biegał za wszystkich i jadł zdrowo, pił i spotkała go kara.


A jeśli jesteś młodszy osobą i dopiero na przykład przed tobą otwiera się takie bardziej dorosłe życie czyli po 30 no to sam fakt że sobie imprezowałeś, czasami ciężko wytłumaczyć się z tym że po prostu byłeś młody czy byłeś na studiach i lubisz imprezować. Już ci przyklejają łatkę że jesteś alkoholikiem albo przyszłym alkoholikiem będziesz kurwa stał za sklepem i walił browary kratami po najniższej cenie byle więcej alkoholu sam spirytus i woda. A i że będziesz chodził z butelkami i zdawał w ogóle jeszcze lepiej puszki zbierał no.
Po prostu w ludziach to jest że ludzie po prostu lubią patrzeć na ludzi dla których gorzej się wiedzie, którzy na przykład przesrali swoje życie idąc po jak najmniejszej linii oporu a już najbardziej lubią doklejać taką przyszłość dla ludzi którzy teraz stoją wyżej od nich i pocieszają się w myślach że niech on się teraz cieszy niech on teraz kurde jak on teraz będzie taki ważny taki bogaty i tak skończy pod sklepem.

Zadbaj o pozory

Wyobraz sobie typowego menela, brudny niedomytek w melinie ciągle śpi, wciąż chodzi pijany, pewno nie wie co to wstyd jak mówiła jedna z piosenek Dżemu, i teoretycznie wszystko z naszym bohaterem jest ok, to nie on się myli tylko cały świat który nadał mu reputacje pijaka.

  1. Często zmieniaj sklepy jeżeli w jednym sklepie będziesz ciągle robił zakupy alko te jego obsługa też zacznie gadać,w szczególności baby będą robiły między sobą uwagi że o znowu przyszedł właśnie ten albo wczoraj kupił tyle i dalej mu mało.Będziesz miał też możliwość zobaczenia cen w różnych miejscach danego towaru żeby wybrać jak najtaniej.
  2. Nigdy się nie chwal tym że pijesz, absurdalne jest to co właśnie teraz mówię ale najczęstszym motorem robienie sobie przypału jesteśmy my sami.Nie każdy ma lepszy węch albo doświadczenie żeby zauważyć że jesteś po czymś.
  3. Tak jak wspominałem wyżej sprzątaj po sobie, jeżeli lubisz wysokoprocentowe alkohole to jeszcze idzie jakoś to zapakować do plecaka i wywalić przy pierwszym lepszym śmietniku gorzej mają tutaj piwosze którzy mogą mieć naprawdę absurdalnie dużej ilości po prostu śmieci którymi trzeba coś zrobić.Chyba że masz już taki level że po prostu zbierasz te puszki na złom, zdawanie butelek to dla wielu też oznaka tego że coś jest na rzeczy ale to bardzo nieekologiczne osoby i powinno się ich utylizować ze zdrowej tkanki społecznej.
  4. Mój ziomeczek miał/ma bardzo antyalkoholową dziewczynę i często dostawał opierdol jak wypił nawet piwko a potrzeby i chęci były o wiele większe, metodą prób i błędów rożnych pomysłów wypracował całkiem ciekawą metodę. Wracasz z imprezy i w powrocie do domu masz ostatnią szansę by coś tam jeszcze dziabnąć, wybór dowolny ale piwo najmniejsze problemy robiło, pijesz i myjesz zęby, płuczesz konkretnie i jesz sobie posiłek, po tym znowu konkretne mycie uzębienia i szlug po wszystkim- patent do tej pory stosuje jak idę do pracy czy na spotkanie rodzinne.


1 komentarz do “Reputacja pijaka”

  1. Czasami sprawy w naszym życiu robią się coraz bardziej zagmatwane, ścieżki którymi podążamy są coraz bardziej kręte, droga jest stanowczo zbyt długa, ubłocona i wyboista. Brniemy tak sobie dalej i dalej, coraz głębiej w bagno, coraz bardziej pogrążeni w odmętach swoich własnych chaotycznych myśli, wizji, lęków czy sumy zysków i strat.

    Niektórzy tak umierają, ja znalazłem alternatywne rozwiązanie. Podążając za moją ulubioną sentencją którą od niedawna kieruje się w życiu „jebło to jebło, na chuj wnikać” zluzowałem poślady, kupiłem maść na ból dupy WKURWIŁEM się po raz ostatni…

    Odpowiedz

Dodaj komentarz